Chowańce

wiatr_magii.jpg
Chowańce to istoty magiczne stworzone przez wiatry magii i żywiące się nimi. To emanacja istoty magii w naszym świecie będąca odbiciem charakteru wiatru, maga oraz otoczenia w którym się znajduje. Chowaniec to jest przede wszystkim istota magiczna a dopiero potem zwierzę czyli połączenie żywego świata z magią. Chowańca nie da się znaleźć jak to ma miejsce w oryginalnym wydaniu magii w Realms of Sorcery (ROS). Chowaniec przychodzi lub zostaje przyzwany – nie ma na to reguły ani zasad. Długotrwałe użytkowanie magii z pewnością przyspiesza moment pojawienia się zwierzęcia. Pewnik zaś to odprawienie rytuału przyzwania. Rytuał ten jest znany dla każdego maga i w zależności od rodzaju wiatru magii może posiadać pewnie modyfikacje. Oto jego podstawowy opis:

Przyzwanie Chowańca

Trudność: 13
Koszt w PD: 200

Składniki: przedmiot magiczny z danej szkoły magii (im silniejszy tym silniejszy będzie przyzwany chowaniec) (Moc przedmiotu jest od 1 do 6 gdzie 1 to zwykły przedmiot magiczny bez cech i każda z cech to 1 punkt mocy więcej ale nie więcej niż 6)

Opis: Rytuał należy przeprowadzić w pentagramie i trwa kilka godzin. Przez ten czas należy medytować oraz przeprowadzić co najmniej 50 udanych tunelowań. Magia wokół pentagramu będzie gęstniała i promieniowała na całą okolicę. Musi być też przeprowadzona w okolicy, gdzie będzie swobodny dostęp do zasobów wiatru danego koloru (to znaczy, że przywołanie Chowańca dla magii nieba pod ziemią będzie niemożliwe). Po kilku godzinach (K6+2) rytuał zostaje zakończony a ze ściany magii wyłoni się chowaniec odpowiedni dla danego wiatru magii i sile równej użytemu przedmiotowi magicznemu. Jeśli rytuał się nie udał (o jego nieudaniu można się przekonać dopiero po jego odprawieniu) to ze ściany magii wyłania się mroczna połowa Chowańca danego wiatru magii. Zatem w wyniku rytuału przychodzi zawsze chowaniec – jest tylko kwestią to czy będzie to ten, którego się spodziewamy czy jego mroczna połowa. W rytuale nie mogą pomagać inni magowie. Jest to bardzo osobista prośba o towarzysza i jako taka musi być przeprowadzona osobiście i we własnym zakresie.

Chowaniec jest istotą magiczną zatem nie działają na niego żadne czynniki zewnętrzne w postaci zimna, gorąca, wiatru, mrozu czy błyskawicy. Dodatkowo nie musi on jeść, oddychać ani wydalać bo jego całym pożywieniem jest magia otaczająca go. Obie wersje chowańca udaje się kontrolować przeważnie na odległość SW – chyba że opis specyficznego familiara mówi inaczej (szczególnie w przypadku mrocznej połowy). W tym zakresie może ta istota swobodnie działać i będzie wchodziła w interakcję z magiem (widzenie wiatrów magii, słyszenie jej uszami, widzenie jej oczami, pochłanianie magii itp.). Chowaniec NIGDY dobrowolnie nie oddali się z tej strefy. Jeśli to zrobi (a w zasadzie ktoś mu w tym pomoże) to mag bardzo silnie odczuje tą stratę. Oczywiście familiar rozpływa się w powietrzu i już nigdy więcej nie wraca. Mag otrzymuje K10 obrażeń zdejmowanych wprost z żywotności oraz traci na stałe tyle punktów Magii ile dawał mu chowaniec. Można je przywrócić ponownym wykupieniem jako rozszerzenie danej profesji. Na trwałe traci również K10 punktów SW (które już nie mogą być “odkupione”) oraz otrzymuje K10 punktów obłędu. Po tym wydarzeniu może nadal odprawić rytuał i na nowo przywołać chowańca. Przyzwany chowaniec jest na stałe związany z magiem, który go przywołał i nie są znane sposoby by to połączenie w jakikolwiek sposób naruszyć. Także podczas rytuału nie da się przejąć chowańca ani w jakikolwiek sposób zaszkodzić w połączeniu chowańca i maga. Oczywiście wcześniej można przerwać rytuał, ale wtedy nie będzie też chowańca.

Mroczne odbicie chowańca może oddalić się ze strefy kontrolowanej przez maga. Czyni to wtedy, gdy nie dostanie od niego jakiegoś specyficznego dla niego podarunku. Jeśli takowy podarunek dostanie to przez cały dzień mag może cieszyć się obecnością karnego chowańca. Jeśli zaś nie dostanie, to rozpoczyna się pojedynek na SW porównawczy. Jeśli wygra mroczna połowa chowańca to oddala się poza wskazany zakres a mag cierpi z tego wszystkie przewidziane konsekwencje.Jeśli test się powiedzie, to mroczna połowa musi zostać przy magu, ale jutro będzie chciał dwa razy więcej podarków i coraz trudniej będzie go opanować (wszystkie testy na SW mają -15% kary).

Chowańca można przyzwać również trochę bardziej spontanicznie, ale bez rytuału. Dzieje się to wtedy, gdy mag manipuluje wiatrami magii czyli w języku gminu po prostu rzuca czary. By przyzwać do siebie chowańca musi on mieć po temu wolę. Jeśli nie chce go mieć, to rzucanie czarów nie spowoduje, że on się pojawi. Jeśli jednak rzuca je z nastawieniem, że może przyzwie dzięki nim familiara, to może się tak stać. Szansa na to wynosi 5% na każde 10 trudności czaru. Oczywiście czar o sile 25 będzie dawać 10% szans zaś czar o sile 15 tylko 5%. W tym przypadku nie ma mowy o przedmiocie zatem chowaniec będzie w całości zależny od punktów magii maga (naturalnych, nie podwyższonych obecnością przedmiotów magicznych, czarów, istot itp). Szansa na pojawienie się mrocznej połowy w takim przypadku jest dużo większa i wynosi 50-50 (standardowy test ryzyka). jeśli czar, który ostatecznie sprawił, że pojawiła się istota, był obarczony klątwą Tzeencha (z krytykiem) to za każdy rodzaj krytyka zwiększa się szansa na mroczną połowę o 10% (zatem jeśli czar wyszedł ale wyszedł przy tym krytyk katastrofalny to szansa na pojawienie się mrocznej połowy wynosi 80% – jako trzeci stopień klątwy Tzeencha).

Jest jeszcze jedna strona chowańca – bardzo silnie związana z magią. Otóż przyzwany chowaniec ma wygląd zwyczajnego zwierzęcia, jakich wiele w lesie czy na polu. Z wyglądu nie różni się od innych egzemplarzy tego gatunku i nie wpada w oko ciekawskim ludziom. Posiada jednak wiele umiejętności, które kryją się w tym jednym ciele. Jednak chowaniec może ujawnić swoją naturę i odbywa się to zwykle po specyficznym czynniku aktywacyjnym. Wtedy zwykle zwierzę zamienia się w swój magiczny odpowiednik dając bez porównania więcej pożytku dla maga. Jednak w tej odmianie nie zostaje on długo. Zwykle od momentu, gdy czynnik aktywacyjny zaniknie, do zamiany w zwykłego chowańca upływa SW/10 minut. Jest to emanacja siły wiatru magii i potrafi naprawdę wiele. Mroczna połowa również ma taką emanację i potrafi ona to samo, ale zwykle powodującą dodatkowe niespodzianki (kości dhar, rany, obłęd czy utrudniona kontrola itp). W wersji magicznej zwykle chowaniec jest silniejszy i sprawniejszy oraz posiada czary a także dodatkowe umiejętności.

Statystyki standardowego chowańca wyglądają następująco:

Chowaniec – zwierzę

WS BS S T AG INT WP Tow A Żyw Mag Ruch
10* 10* 10* 10* 10* 10* 10* 10* 1 10+* 1+1/2* SPEC
znak * oznacza że wskaźnik jest mnożony przez siłę przedmiotu użytego do rytuału bądź punkty magii maga przy przywołaniu spontanicznym; wyjątkiem jest żywotność, gdzie tą wartość się dodaje zamiast mnoży oraz magia, która wylicza się poprzez dodanie połowy siły przedmiotu lub Mag maga (zaokrąglając w dół) do 1 (w praktyce to oznacza, że każde pełne 2 puntky mocy lub Mag dają +1 do Mag chowańca).

Chowaniec – istota magiczna

WS BS S T AG INT WP Tow A Żyw Mag Ruch
15* 15* 15* 15* 15* 15* 15* 15* 1 15+* 1+* SPEC
znak * oznacza że wskaźnik jest mnożony przez siłę przedmiotu użytego do rytuału bądź punkty magii maga przy przywołaniu spontanicznym; wyjątkiem jest żywotność i magia, gdzie tą wartość się dodaje zamiast mnoży.

Dla specyficznych szkół magii statystyki oraz zasady doboru mogą odrobinę odbiegać od tego schematu, ale postawy są takie same.

Chowaniec Ognia
Chowaniec Cienia
Chowaniec Nieba

Chowańce

Granica MarcinRauf